• Cygan

Upgrade sprzętu, co dalej po 25m taśmy?

Aktualizacja: maj 4

Przeanalizowałem wiele różnych opcji i wnioski nasuwają się następujące: -Polecam kupować taśmy w odcinkach 50m albo 100m z przeszyciami na co najmniej jednym końcu -Istnieje parę sposobów i potencjalnie przyszłych waszych zestawów. Wszystko sprowadza się do ceny, im droższy tym lżejszy i bardziej funkcjonalny zestaw możecie otrzymać.

-do treningów w parku polecam dwie taśmy blue mile oraz octopussy (blue mile w przyszłości będzie dobrym back-upem naszego highlinu a octopussy dobrą taśmą na hajki powyżej 30m)


Zestawienie zaczynamy od najtańszego zestawu, czyli dwa napinacze. Co musimy mieć? 50m taśmy bez przeszyć (Więcej nie ma sensu i najlepiej mało rozciągliwej, czyli do 7-8%) dwa napinacze najlepiej z pętlami (Najlepiej jeden mały napinacz a drugi duży) link do napinaczy: https://slackhouseshop.pl/kategoria-produktu/zelazo/napinacze/

Ja zaczynałem właśnie na takim sprzęcie, kupiłem używaną taśmę, dokupiłem napinacz bo miałem jeden z pierwszego zestawu, trochę żelaza i tada mamy to! Posiadałem taśmę magicwhite z Niemiec o rozciągliwości 8% i napięcie 50m przy użyciu dwóch małych napinaczy przyznam nie było proste, ale nie oznaczało że było nie możliwe. Wystarczyło znaleźć miejsce z lekką niecką i z moim biednym zestawem dało radę bez większego wysiłku już powiesić taśmę.


Po testach jakie przeprowadziłem ostatnio przy użyciu jednego małego napinacza i jednego dużego napiąłem taśmę blue mile (4% rozciągliwości) bez żadnej niecki 50m taśmy oraz bez większego wysiłku, napinacze 1,5-2m wysoko na drzewach. Z taśmą octopussy było trochę ciężej i było trzeba się już spiąć aby się udało powiesić 50m bez niecki, ale tez się udało, 50m taśmy octopussy napiąłem bez spiny z lekką niecką. Gdy złapałem za taśmę o rozciągliwości 14% Rubberband przy użyciu napinaczy udało mi się napiąć 30m bez niecki a z małą niecką 35m i więcej nie dałem rady, czemu? Zabrakło miejsca w napinaczu, Werdykt jest w takim razie prosty, mało rozciągliwa taśma do 8% i można fajnie się pobawić bez większego wydatku kasy.


Minusem tego zestawu jest to że trudno luzować taśmę bezpiecznie, co oznacza że, możemy poprzez strzelanie napinaczem szybko zniszczyć swojego slacka.


Następny zestaw który sprawdza się dość nieźle i pozwala na zainwestowanie lekko w sprzęt highline pozwala napiąć również 50m taśmy. Minusem tego zestawu jest czas powieszenia taśmy, trzeba wszystko dobrze podobierać i trochę pomyśleć aby wszystko fajnie działało. Plusem jest niezwykle szybkie złożenie taśmy przy pomocy soft release-a

Posiadając zestaw monster bądź budda używamy napinacza z tego zestawu. Dokupujemy: 2 szekle, 2 zawiesie: 1,5m/2m Soft release 50m taśmy z jednym przeszyciem Jak powiesić taki zestaw: Napinacz wieszamy tak samo jak robiliśmy to na zestawach budda czy monster wpinamy koniec bez pętli i napinamy na tyle aby napinacz złapał, z drugiej strony pętle taśmy łączymy ze szeklą. Również w tą samą szekle wpinamy pętle od soft releasa, na drzewie zawieszamy na owijce zawiesie i w nie wpinamy szekle. teraz pomiędzy szeklami zaczynamy robić przełożenia z soft releasa. Zaczynamy napinanie w taki sposób że mamy jedno przełożenie i próbujemy napiąć taśmę ile mamy siły w rekach, póżniej robimy drugie przełożenie i ponownie zaczynamy napinać taśmę, robimy tak aż osiągniemy 4 przełożenie, przy 4 przełożeniach przestajemy napinać i zawiązujemy dodatkowe 2 przełożenia i zabezpieczamy soft-a. Idziemy do napinacza i dokańczamy proces napinania jeśli wciąż dotykamy na środku ziemi. 50m trzeba powiesić dość wysoko na 1,5-2m gdy wieszamy krótszy odcinek 30-40m możemy nieco niżej powiesić taśmę ale wszystko zależy od tego ile pary mamy w rękach ;)



Kolejna budżetowa wersja napinania taśmy a do tego turbo lekka jest system oparty na klamerkach. Tym sprzętem napniemy nawet 70m taśmy bez niecki i z bardziej rozciągliwymi taśmami też poradzimy sobie bardzo dobrze. Tutaj oddam głos pomysłodawcy tego rozwiązania, dużo przeprowadzonych testów, wykresy i bardzo fajne zdjęcia. Wszystko na temat tego rozwiązania znajdziecie tutaj: http://slackline-koszmarek.blogspot.com/2016/03/system-ala-janki-czyli-soft-release-z.html


Minusy? Dużo zabawy i długi czas napinania taśmy, trzeba sporo wprawy aby robić to sprawnie i nie doprowadzić do fałdowania się softa.


System bloczkowy


Parę lat temu była to podstawa podstaw dłuższych taśm, nikt bez tego nawet nie myślał o taśmach dłuższych niż 30m. Dzięki takiemu sprzętowi można było napiąć nawet 200m taśmy bez większego wysiłku! Czemu obecnie jest tak rzadko spotykany? Z dwóch powodów, cena oraz waga. Dobry system bloczkowy kosztuje ponad 1000zł a do tego potrzebujemy jeszcze banana (weblock-a), alternatywom jest kupno używanego systemu mi się udało za 600zł wy haczyć a banany po 50zł. Niestety mój system jak 95% systemów ważył prawie 10kg, także razem z taśmą i pozostałymi elementami sprawiało że musiałem kupić dobry plecak bo noszenie 15-20 kg szybko dawało po sobie znaki. Obecnie posiadam samochód i nie jest tak źle bo muszę to tylko przenieść od samochodu do drzewa ;)


Jeśli jarasz się długimi taśmami, chcesz szybko i bezpiecznie napinać i luzować taśmę a twój portfel pozwala Ci na zakup takiego sprzętu to zestaw dla Ciebie.

Linegrip + rolka Najbardziej uniwersalne i kompromisowe rozwiązanie jakie obecnie istnieje w świecie Slackline. To rozwiązanie tak przypadło do gustu highlinerom że, systemy poszły w zapomnienie. Obecnie taśm już nie napinamy bardzo mocno na highlinach, rolka jest przyrządem który praktycznie każdy highliner obecnie posiada i korzysta z niego a linegripa możemy wykonać sami za 100-200zł albo kupić gotowe fajne rozwiązanie za niewiele większe pieniądze. Ten zestaw ma najwięcej plusów -funkcjonalność -rozsądna cena -szybkość napinania -waga

75 wyświetlenia

©2020 by OdzeradoHighlinera. Stworzone przy pomocy Wix.com